E-czytanie a wzrok

Czytanie ebooków stało się bardzo modne, jak potwierdza 60% respondentów badania zrealizowanego przez Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinia na zlecenie Virtualo. Co trzeci zapytany obawia się jednak, iż czytanie na ekranie bardziej psuje wzroki niż czytanie książek tradycyjnych, ale tylko co trzeci czyta ebooki na czytnikach, czyli dedykowanych do e-lektury urządzeniach. Czy e-czytanie rzeczywiście negatywnie wpływa na wzrok? Jak najlepiej użytkować książki elektroniczne, aby korzystać z nich bez obaw?

W dobie cyfrowych technologii, czytanie na urządzeniach elektronicznych jest niezwykle popularne. Czytamy wiadomości, artykuły, a nawet całe książki. Zamiast grubych tomów wystarczy mieć przy sobie jedno mobilne urządzenie, które pomieści kilka ulubionych lektur. W dodatku ebooki są bardziej przystępne cenowo, a lista nowych tytułów zapełnia się coraz szybciej.

Trzeba jednak pamiętać, aby użytkując e-książki zadbać o wzrok stosując właściwe nawyki i odpowiednią higienę czytania. O komentarz dotyczący prawidłowego korzystania z e-czytników jako dystrybutor elektronicznych książek poprosiliśmy specjalistę z dziedziny optometrii.– mówi Martyna Bednarczyk z Virtualo.

Odkąd na rynku pojawiły się masowo książki elektroniczne, coraz częściej pojawia się również pytanie, co wpływa bardziej niekorzystnie na nasz wzrok – książki elektroniczne czy papierowe? Jak wynika z opinii specjalistów zajmujących się narządem wzroku, wysiłek oczu podczas czytania oraz wiążące się z nim zmęczenie zależy nie tyle od rodzaju powierzchni, z której czytamy, lecz od kontrastu pomiędzy drukiem a jego tłem. Ponieważ to, jak oczy zachowują się podczas długotrwałego czytania, zależy często od różnicy między kolorem liter a wysyceniem bieli ich tła. Jednakże oczy eksploatują się zarówno podczas czytania tradycyjnych książek, jak i ebooków. Wiele zależy też od rodzaju urządzenia, na którym czytamy książki elektroniczne. Intuicja i praktyka podpowiadają, że długotrwałe czytanie na komputerze nie jest zbyt zdrowe dla naszych oczu. Z tą myślą na rynku pojawiły się dedykowane do e-lektury urządzenia.

Sposoby prawidłowego korzystania z e-czytników

Rozwoju technologicznego i preferencji czytelniczych nie zmienimy, natomiast możemy wprowadzić prawidłowe nawyki do sposobu korzystania z urządzeń cyfrowych. Pierwszym krokiem powinno być dostosowanie warunków otoczenia. Zalecane jest czytanie w świetle dziennym oraz w jasnym pomieszczeniu. Jeżeli używamy sztucznego oświetlenia, pamiętajmy o  zmniejszeniu jego natężenia, dotyczy to zarówno oświetlenia górnego jak i bocznego. Drugi krok to dostosowanie wielkości czcionki oraz trzymanie urządzenia podczas czytania na takiej wysokości, żeby znajdował się ono nieco poniżej poziomu naszych oczu.

Podczas każdej pracy wzrokowej, a szczególnie tej z wykorzystaniem urządzeń cyfrowych należy robić częste przerwy, w trakcie których powinniśmy przenieść nasz wzrok na obiekty znajdujące w dalszej odległości wg zasady 20-20-20 (co 20 minut należy przenieść swój wzrok na okres 20 sekund na obiekty znajdujące się w odległości 20 stóp, czyli około 6 metrów). Nie zapominajmy o pełnym oraz regularnym mruganiu. Badania pokazują, iż podczas pracy z wykorzystaniem urządzeń cyfrowych mrugamy 66% rzadziej. Aby w sposób komfortowy oraz zdrowy cieszyć się z czytanych książek należy regularnie badać i kontrolować swój wzrok oraz posiadać aktualną korekcję wzroku przy wykorzystaniu soczewek kontaktowych czy okularów korekcyjnych. – radzi Jędrzej Kućko, Optometrysta, Kierownik ds. informacji okulistycznej w VP Valeant (Bausch+Lomb).

Nowoczesne technologie z myślą o wzroku

Rozwój współczesnych technologii zaowocował stworzeniem rozwiązań w dziedzinie e-czytelnictwa przyjaznych ludzkiemu oku. Na rynku pojawiły się urządzenia stworzone w oparciu o technologie papieru elektronicznego e-ink. Dzięki zastosowaniu elektronicznego atramentu, którego głównym komponentem są miliony mikrokapsułek zawierających dodatnio naładowane białe cząstki i ujemnie naładowane czarne cząstki, zawieszone w przejrzystej cieczy – tekst wyświetlany na ekranach wygląda tak ostro, jakby był drukowany na papierze.

Decydując się na e-czytanie, warto zwrócić uwagę, czy wybrane urządzenie faktycznie jest czytnikiem wyposażonym w technologię E Ink. – mówi Karina Sękowska, PR manager firmy PocketBook w Polsce. Papier elektroniczny jest znacznie bardziej korzystny dla wzroku niż ekrany LCD czy TFT. Wyświetlany obraz nie drga, podświetlenie umieszczone jest nie pod wyświetlaczem, lecz równolegle do niego, dzięki czemu oczy się nie męczą i można komfortowo czytać wiele godzin. Ważne też, że wyświetlacze czytników mają matową powłokę, która umożliwia czytanie niezależnie od oświetlenia otoczenia. Tekst jest wyraźny i dobrze widoczny nawet w pełnym słońcu.

W dobie rozwoju nowoczesnych technologii i zaawansowania współczesnej okulistyki, wykrywanie wad wzroku i ich korekcja jest łatwiejsza i bardziej komfortowa dla pacjentów. Od nas w dużej mierze zależy, czy będziemy mieć zdrowe oczy, a lektura będzie przyjemnością.

Jako dystrybutor książek elektronicznych, chcemy nie tylko popularyzować w Polsce ideę e-czytania, ale również zdrowych nawyków czytelniczych. Dlatego chętnie zaangażowaliśmy się w akcję z  firmą Bausch & Lomb, w ramach której czytelnicy realizujący korekcję wzroku z wykorzystaniem wybranych soczewek mogą pobrać bezpłatnie jednego z 5 ebooków z naszej strony. Spośród dostępnych tytułów można wybrać m.in. bestseller ostatnich miesięcy – „Małe życie” Hanyi Yanagihary. – mówi Martyna Bednarczyk z Virtualo.

Sięgając po książki w formie elektronicznej, z myślą o kondycji naszego wzroku zwracajmy uwagę na jakich urządzeniach czytamy i przede wszystkim czy mamy prawidłowe nawyki związane z korzystaniem z tych urządzeń. Posiadanie aktualnej korekcji wzroku, właściwe oświetlenie oraz regularne przerwy podczas czytania, to kluczowe elementy decydujące o zdrowiu naszego wzroku.

facebook google twitter instagram youtube